Pierwsze narzędzie - PÓŁPRAWDA, coś jeszcze gorszego od tischnerowskiej trzeciej prawdy, wyjątkowo wredne i szkodliwe narzędzie, stosowane przez ludzi pokrętnych i tchórzliwych dla osiągnięcia własnych korzyści w sposób niecny. Kawałek prawdy z perfidnie zatajoną resztą, dający absolutnie fałszywy obraz.
Według pisu i pisowskich mediów dołączenie do NATO jest sukcesem Jarosława Kaczyńskiego i Krzysztofa Czabańskiego ???! ... a historia Polski w latach 1993-1999 nie miała miejsca, a skąd ! Tylko tym panom i jeszcze Olszewskiemu zależało. Reszta albo przeszkadzała, albo nic nie znaczyła ?!!!.Taki jest pisowski przekaz do ludu.
Dobitnym przykładem serwowania półprawdy jest WYSTAWA O NATO, wystawa, którą oglądały wszystkie delegacje, nazwana dumnie „Polska w NATO”. Znajdziecie tam różne fotografie, w tym ojców kreatorów dzisiejszego sukcesu. Znajdziecie i prezydenta Kaczyńskiego i prezydenta Dudę, i premiera Olszewskiego, ale to WSZYSTKO !!!, to już wszystkie twarze sukcesu. Dalej czarna dziura. Nic tylko pis. Próżno szukać choćby takiego zdjęcia:
albo takiego :
Tej części prawdy w pisowskiej narracji nie ma, upsss, jest ale maleńkim drukiem, na dole, jak informacja bankowa o dodatkowych opłatach, obliczona na nie przeczytanie. W oczy rzuca się wyłącznie pisowska część. Wyłącznie twarze pisu. Wyjątkowo ohydna półprawda.
Nie ma tam Nowaka-Jeziorańskiego i Brzezińskiego, bez których Polska nie weszłaby do Sojuszu. Nie ma Kwaśniewskiego. Brak Lecha Wałęsy, który w 1993 roku w liście w do Sekretarza Generalnego Sojuszu stwierdził, że członkostwo w NATO jest jednym z priorytetów polskiej polityki zagranicznej. Nie ma fotografii Waldemara Pawlaka, który podpisał Dokument Ramowy Partnerstwa dla Pokoju.
O zgrozo - brak Bronisława Geremek,
który nie tylko przekazał Sekretarzowi Generalnemu NATO list
podkreślający wolę Polski do przyjęcia obowiązków związanych z
członkostwem i wręczył Sekretarzowi Stanu USA akt przystąpienia Polski do NATO.
Taka manipulacja to coś niebywale obrzydliwego. Oburzona dziennikarka zapytała o to rzecznika rządu.Ten młokos, pajacowaty laluś, bezczelnie stwierdził, że "wszyscy zdają
sobie sprawę" że był to "wysiłek wielu osób i wielu lat pracy".
Dopytywany, dlaczego rząd nie pokazał m.in. Bronisława Geremka,
stwierdził:
- Polacy o tym wiedzą, doskonale o tym wiedzą, dlatego ja nie czepiałbym się akurat jakiś niuansów.
NIUANSE !!!! dla pajaca to są niuanse !! Tak to już wyedukował swoich wyznawców pis. Wszystko, co nie jest Kaczyńskim to wielkie nic i pustka a Kaczyński to bóg i kreator wszelkiego dobrego.- Polacy o tym wiedzą, doskonale o tym wiedzą, dlatego ja nie czepiałbym się akurat jakiś niuansów.
W internecie zawrzało, ludzie znają prawdziwą historię, pisowskich półprawd wmówić sobie nie dadzą. Zawrzało i jak grzyby po deszczu zaczęły pokazywać się memy.
*
*
*
I dobrze, że powstają ! półprawdy trzeba odkłamywać, najlepiej pokazując prawdę. Zderzenie prawdy z półprawdą jakie jest, to właśnie widać na tych memach. Że prześmiewcze ? to dobrze, śmiech to przecież wyjątkowo celna broń.
*
Narzędzie drugie - CENZURA
Nasza, za przeproszeniem, telewizja narodowa, zwana powszechnie kurwizją, raczyła OCENZUROWAĆ Baracka Obamę ! Bezczelnie wycięto cały fragment przemówienia, w którym mówi o Trybunale Konstytucyjnym i zaniepokojeniu stanem demokracji w Polsce. Prezydent Barack Obama - absolwent Harvard University i specjalista prawa konstytucyjnego, przypomniał naszemu doktorowi prawa na urlopie z Uniwersytetu Jagiellońskiego, pełniącemu obowiązki Prezydenta Polski, że Konstytucja jest ważna dla wszystkich obywateli i tylko ona jest gwarancją funkcjonowania demokratycznych instytucji w państwie. Tego przecież nasza "jedynie słuszna" i "po linii" telewizja pokazać nie mogła !A już durnowaty grymas na twarzy naszego prezydenta to w rachubę nie wchodził absolutnie.
Co trzeba to rachu, ciachu, jak w peerelu i sukces odtrąbiono na całego.
Jak pijany płotu Kurski trzyma się zasady, że ciemny lud to kupi. I pewnie lud kupił, bo wcześniej lud sam został kupiony za pieniądze 500+ i za stanowiska. Kupionym ludem łatwo jak widać manipulować.
Znowu zawrzało w mediach. Oburzenie w Polsce i na świecie.
Oto słowa mojego znajomego z fb, księdza Stanisława, misjonarza - "Pierwsze spotkania świata z Polską zakończyło się cenzurą słów najważniejszego z przywódców politycznych świata. No coż, nikt już nie zapłacze nad losem demokracji w Polsce. Czas na autorytet duchowy, na papieża. Czy personifikacja pożądania władzy absolutnej, której autorem jest nowy bożek z Żoliborza, odważy się na cenzurę wypowiedzi papieża? Już mi nikogo nie żal w kraju, który stawia się ponad Pana Boga. Jedno mnie tylko dziwi: jak kłamcy i zwolennicy politycznej awantury mają odwagę niszczyć dobre imię Kościoła, któremu bardziej szkodzą niż pomagają."
Bardzo trafne słowa.
*
NA KONIEC przypomnę jeszcze to, o czym oczywiście butni pisowcy serwując własne półprawdy kompletnie zapomnieli dodać:
Rzecznik
rządu Rafał Bochenek pytany w "Faktach po Faktach", czemu na wystawie
zabrakło zdjęć polityków, którzy doprowadzili do wejścia Polski do NATO,
stwierdził, że "wszyscy zdają sobie sprawę" z tego, iż był to "wysiłek
wielu osób i wielu lat pracy". Dopytywany, dlaczego rząd nie pokazał
m.in. Bronisława Geremka, stwierdził: - Polacy o tym wiedzą, doskonale o
tym wiedzą, dlatego ja nie czepiałbym się akurat jakiś niuansów.
Podkreślił, że - jego zdaniem - Jan Olszewski i Andrzej Duda znaleźli
się na eksponowanych planszach całkiem zasłużenie.
Z kolei poseł PO Andrzej Halicki przekonywał, że dumni powinniśmy być
także z historii. Stwierdził, że kilka godzin wcześniej słyszał z
mediów, iż to Jarosław Kaczyński był "ojcem strategiem wejścia Polski do
NATO". - (http://www.tvn24.pl)
*
O zapraszającym pis nie zająknął się ani słowem, no bo jak, to pis przecież ten szczyt wykreował. A ktoś taki jak Prezydent Komorowski to persona non grata, nie wymawia się tego imienia.
Dobrze, że Prezydent Obama pamiętał i nawet poprzednią wizytę wspomniał.Zupełnie inny klimat. Wtedy nas podziwiał. Teraz ... ech, szkoda gadać jak dobrze dobra zmiana się nam przysłużyła.
ja i bez memów różnice widzę
*
Z OSTATNIEJ CHWILI - JUŻ PO SZCZYCIE,wszyscy gratulowali naszemu prezydentowi... a pan prezydent dumny z kraju, co ruiną stoi, ze stadionu który oczywiście wybudował pis i z armii, której do niedawna nie było.
słyszał z mediów, iż to Jarosław Kaczyński był "ojcem strategiem wejścia Polski do NATO" (http://www.tvn24.pl)
Rzecznik
rządu Rafał Bochenek pytany w "Faktach po Faktach", czemu na wystawie
zabrakło zdjęć polityków, którzy doprowadzili do wejścia Polski do NATO,
stwierdził, że "wszyscy zdają sobie sprawę" z tego, iż był to "wysiłek
wielu osób i wielu lat pracy". Dopytywany, dlaczego rząd nie pokazał
m.in. Bronisława Geremka, stwierdził: - Polacy o tym wiedzą, doskonale o
tym wiedzą, dlatego ja nie czepiałbym się akurat jakiś niuansów.
Podkreślił, że - jego zdaniem - Jan Olszewski i Andrzej Duda znaleźli
się na eksponowanych planszach całkiem zasłużenie.
Z kolei poseł PO Andrzej Halicki przekonywał, że dumni powinniśmy być
także z historii. Stwierdził, że kilka godzin wcześniej słyszał z
mediów, iż to Jarosław Kaczyński był "ojcem strategiem wejścia Polski do
NATO" (http://www.tvn24.pl)
Rzecznik
rządu Rafał Bochenek pytany w "Faktach po Faktach", czemu na wystawie
zabrakło zdjęć polityków, którzy doprowadzili do wejścia Polski do NATO,
stwierdził, że "wszyscy zdają sobie sprawę" z tego, iż był to "wysiłek
wielu osób i wielu lat pracy". Dopytywany, dlaczego rząd nie pokazał
m.in. Bronisława Geremka, stwierdził: - Polacy o tym wiedzą, doskonale o
tym wiedzą, dlatego ja nie czepiałbym się akurat jakiś niuansów.
Podkreślił, że - jego zdaniem - Jan Olszewski i Andrzej Duda znaleźli
się na eksponowanych planszach całkiem zasłużenie.
Z kolei poseł PO Andrzej Halicki przekonywał, że dumni powinniśmy być
także z historii. Stwierdził, że kilka godzin wcześniej słyszał z
mediów, iż to Jarosław Kaczyński był "ojcem strategiem wejścia Polski do
NATO" (http://www.tvn24.pl)
Rzecznik
rządu Rafał Bochenek pytany w "Faktach po Faktach", czemu na wystawie
zabrakło zdjęć polityków, którzy doprowadzili do wejścia Polski do NATO,
stwierdził, że "wszyscy zdają sobie sprawę" z tego, iż był to "wysiłek
wielu osób i wielu lat pracy". Dopytywany, dlaczego rząd nie pokazał
m.in. Bronisława Geremka, stwierdził: - Polacy o tym wiedzą, doskonale o
tym wiedzą, dlatego ja nie czepiałbym się akurat jakiś niuansów.
Podkreślił, że - jego zdaniem - Jan Olszewski i Andrzej Duda znaleźli
się na eksponowanych planszach całkiem zasłużenie.
Z kolei poseł PO Andrzej Halicki przekonywał, że dumni powinniśmy być
także z historii. Stwierdził, że kilka godzin wcześniej słyszał z
mediów, iż to Jarosław Kaczyński był "ojcem strategiem wejścia Polski do
NATO". - (http://www.tvn24.pl)
Rzecznik
rządu Rafał Bochenek pytany w "Faktach po Faktach", czemu na wystawie
zabrakło zdjęć polityków, którzy doprowadzili do wejścia Polski do NATO,
stwierdził, że "wszyscy zdają sobie sprawę" z tego, iż był to "wysiłek
wielu osób i wielu lat pracy". Dopytywany, dlaczego rząd nie pokazał
m.in. Bronisława Geremka, stwierdził: - Polacy o tym wiedzą, doskonale o
tym wiedzą, dlatego ja nie czepiałbym się akurat jakiś niuansów.
Podkreślił, że - jego zdaniem - Jan Olszewski i Andrzej Duda znaleźli
się na eksponowanych planszach całkiem zasłużenie.
Z kolei poseł PO Andrzej Halicki przekonywał, że dumni powinniśmy być
także z historii. Stwierdził, że kilka godzin wcześniej słyszał z
mediów, iż to Jarosław Kaczyński był "ojcem strategiem wejścia Polski do
NATO". - (http://www.tvn24.pl)










































