sobota, 13 sierpnia 2016

TVP (anty) KULTURA

pisowska telewizja narodowa, śmiech przez łzy.
Nie wystarczyła już dobra zmiana w pierwszym i drugim programie, teraz elita pisowska zabrała się za następne kanały i właśnie dobrze zmienia telewizyjną kulturę. I to jeszcze jak dobrze ! Litości !!! co wam zrobiła ta biedna TVP KULTURA, że tak potraficie ją zeszmacić ?




GODNE "NARODOWE" MEDIA ???!
KULTURA PRZEZ DUŻE K ! WOLNE ŻARTY.
Teraz takie teksty tam "lecą" :

– Towarzystwo Weterynarii Polskiej, w skrócie TVP dokonało udanego połączenia genów świni i hieny. Efektem krzyżówki jest Lis. 

– Obecna wersja Palikota, czyli Petru, jest bardziej nowoczesny jednak od Twojego Rucha. Tamtego Rucha pochodziła z Biłgoraja, a ten jest „rumunem” Balcerowicza. 


- Pannę Grodzką straciliśmy z oczu. Przez cztery lata w Sejmie ocaliła dziewictwo. Były afery w trakcie przerw, bo posłowie wychodzili, stali na korytarzach i nikt nie chciał wejść do żadnej toalety, bo nie wiedzieli, gdzie „to to” wejdzie. I co z tego może wyniknąć. 


- Ta zardzewiała pudernica Senyszyn nie będzie już skrzeczeć z telewizorów. Na odchodnym załatwiła sobie kasę na zapłodnienie in vitro. Ludzie, co się z tego wylęgnie? Koczkodan skrzyżowany z ropuchą

– Niesiołowski jest z pierwszego zawodu entomologiem, jest profesorem owadologii. Jego naturalne środowisko ekologiczne to wszy, mendy, gnidy, pluskwy, muchy plujki, żuki gnojniki. I to jest również jego elektorat! I to świadczy o potędze polskiej demokracji. Nawet wszy i mendy mają swoją reprezentację.


Ostatnie to o mnie, wyborcy Niesiołowskiego. Dziękuję pisowskiej kulturze za ten portret,  ale czy to aby na prawdę mój portret ? a może to raczej autoportret pisu ? bo przecież własną kulturę pis promuje, własny poziom kultury, we własnej TV prezentuje. Wprawdzie taki poziom chamstwa na tym kanale pierwszy raz, ale dobra zmiana przyszła to i w kulturze zmienić się musiało. Myślałam, że przynajmniej TV KULTURA się ostanie i będzie można dalej oglądać, ale dam sobie spokój, zostawię koneserom dobrej zmiany. Tak pewnie lubią.To takie swojskie, polskie, to nie jest "obca kultura" obcy kulturowo jesteśmy, jak to stwierdził pan prezes, my. No to wszystkiego najlepszego, dobrej zabawy i kultywowania jedynie słusznej kultury, po jedynie słusznej partyjnej linii. Niech tam dalej pisowskie ikony promują pisowską kulturę, przez duże K. Najwyższe loty, najlepszy sort. Wyborowy, polski, pisowski kabaret w TVP KULTURA.

A JEŚLI JUŻ O KULTURZE PISU MOWA,
TO JESZCZE JEDEN KWIAT.

Nasiało ostatnio, pożal się Boże, znawców od konserwacji. Mogę się najwyżej z politowaniem uśmiechnąć słuchając "uczonych wywodów" pisowskich urzędników, znających się ponoć na rzeczy ?! Cóż, jest demokracja, każdy może się popisywać do woli, czym chce,  ignorancją też. Gorzej gdy strasznie ważny pisowski urzędnik, nie mając zielonego pojęcia, zarzuca coś konserwatorowi, no ale bóg-prezes na konserwacji zna się jak nikt inny, stwierdził że konserwator jest be, więc wojska prezesowe odsądzą od czci i wiary  konserwatora, bo nie dał sobie konserwatorskiego kręgosłupa złamać. Nie dał i miał rację,  Pisowscy "eksperci" wiedzą  też, że konserwator na polityczne zamówienie jest.
A skąd wiedzą ? no, jak to ? przecież oni lepiej od niego się znają na konserwacji, zjedli wszystkie rozumy i inteligencja nimi owładnęła na całego. Nie dadzą sobie "znawcy" przetłumaczyć, że tak jest, jak konserwator mówi, że mówi, bo się zwyczajnie zna na tym. A SKĄD !!! takiej opcji nie ma. Nie przekona ich nawet to, że kiedyś Krzyż Papieski stanął w innym miejscu właśnie ze względów konserwatorskich. Jakoś nikt wtedy konserwatora błotem nie obrzucał, tylko zrozumiano, że historia domaga się swego. Patrząc zawodowym okiem powiem to samo, co i konserwator, bo tak rzeczywiście jest. Odkąd pamiętam chroniło się i chroni  zamknięte układy historyczno-urbanistyczne, zgodnie ze sztuką. Dzisiaj pisowski urzędnik oświadcza, że skoro pałac nie jest w rejestrze to do terenu konserwator nic nie ma. BZDURA I ŁGARSTWO. Zastanawiam się - świadome kłamstwo, czy kompletna ignorancja. Powinien stracić stanowisko, albo za to, że ordynarnie kłamie, albo za to, że jest dyletantem. Ale pracy ten urzędnik nie straci. Nikt go z wiedzy egzaminował nie będzie, skoro  chęci szczerej za całe legiony posiada. A chęć szczera ... wiadomo.

Te w sumie proste zasady, których rządzący ani myślą szanować, konserwatorom i nam wpaja się od pierwszego wykładu. Ale co tam, my, my to stado tumanów, na dodatek "obcych kulturowo" bóg -prezes nowoczesne trendy w polskiej szkole konserwacji nam nakreśli i jako ta latarnia wśród nawałnicy wskazywać będzie drogę biednym bałwanom, niedouczonym dyletantom. Dyletantom wprawdzie z tytułami, ale nie po partyjnej linii... bo, kochaneńcy, nie matura, lecz chęć szczera ... wystarczy teraz zechcieć, jako chce prezes i już - droga do posiadania jedynej prawdy i odpowiedniej wiedzy natychmiast się otworzy.

Konserwator, jeśli nie zrobi, co wadza chce, to wadza z nim zrobi, co będzie chciała. A jeśli pójdzie na ustępstwo to wadza odtrąbi, że wadza rację miała, chociaż jej nie miała.  Strzeż Boże nasze zabytki przed kulturą ignorantów. Zniszczą, co ktoś przed wiekami zrobił i lepsze swoje na to miejsce wsadzą, bo tak im się wydaje, że jest dobrze. Niestety "wydaje się" robi różnicę. I to dużą. 



Kochana wadzuniu, w tym całym zadufaniu racz mieć na uwadze,
że do pionu, to można ściany usztywniające, nie konserwatora.

Tak na prawdę, to konserwator strzeże nas przed nami samymi.
ZACHOWUJE PRZESZŁE, DLA PRZYSZŁEGO,
strzegąc od szkodliwej ingerencji teraźniejszego...

Ale to naszej wadzuni szkoda mówić, skąd niby elektorat na konserwacji ma się znać ? wmówić więc można wszystko, a jeszcze jak się wmówi, że  elektorat rozumy pozjadał i wie najlepiej, to ..... Cóż ... widać można i tak wyrabiać "kulturę" w społeczeństwie. Łatwiej potem sterować. Łyknie jedno, to i drugie da rady przełknąć i jeszcze podziękuję, że dobre.

Na koniec wspomnę sobie ministra Zdrojewskiego.
To był człowiek z kulturą, osobistą i zawodową.

Z wiedzą i wielkim szacunkiem do zabytków.... cóż, nie bez przyczyny MINISTER KULTURY JEST MINISTREM DZIEDZICTWA NARODOWEGO ... to znaczy był , teraz pojęcie narodowego dziedzictwa uległo korekcie, jest podporządkowane "odpowiednim" priorytetom i znaczy już co innego ... podobnie zresztą jak historia, która na gwałt zmienia bohaterów i  prawo, które teraz sobie można odpowiednio obejść, bo przecież sprawiedliwość i tak być musi po partyjnej stronie ... odpowiednio partyjnej stronie.


*


a teraz patriotyczna kultura prawdziwego Polaka
 sławny przemysł miłości


dla partii i za partię wszystko zrobi


*

Miło być jednym tchem nazwana komunistycznym pomiotem, bolszewickim ścierwem i za przeproszeniem szmatą ...  Marzenia prawdziwych Polaków, prawdziwych katolików, prawdziwych patriotów ... żeby Polska była Polską ... a my ścierwa, wszy i mendy żebyśmy ich, tych prawdziwych zwycięzców, w d.. całowali - ot i marzenia elektoratu. Hasło dał Pietrzak to odzew będzie w  szeroki, a jakże, już się o to nasza narodowa telewizja postarała. Telewizja Kultura ...
O tempora, o mores ! ...

A kto szczuje elektorat przeciwko nam, no kto ?
Prezes oświadczył - "partia, która była wcześniej u władzy, zamierza dokonać "bardzo głębokiej weryfikacji naszej świadomości narodowej". - To było do tej pory charakterystyczne dla różnego rodzaju najeźdźców. My z oczywistych względów nie będziemy się na to zgadzali"
Rozumiem, że przysługuje mi w tej chwili status najeźdźcy ... zastanawiam się co będzie - białe niedźwiedzie, czy może coś bardziej wymyślnego ????? BRAWO PREZESIE pańskie szwadrony zostały właśnie upoważnione do działań przeciwko najeźdźcom - szmata , komunistyczny pomiot, gnida i menda to odpowiedź na pański apel ... co wódz każe, sługa musi, musi bo się udusi, więc wali na oślep.

Nie ma co, owoce pańskich czynów zaiste wspaniałe ,
dojrzałe !!! a jak smakują władzy !!!

*


                                                Malina_  M *                                              
strona liiil  
 

wtorek, 19 lipca 2016

I CO TY NA TO

EDZIU ? I CO TY NA TO POWSTAŃCU ?

Twoja mama, ciocia Kazia, w grobie się przewraca. Do końca życia Ciebie szukała, do końca nie zgasiła wątłego płomyka nadziei. Tak było wtedy. Teraz czas by płomień wdzięczności, takim jak Ty, Ojczyzna zapalała i płomień pamięci, o takich jak TY, też.




Ojczyzna to znaczy MY, z wdzięcznością to znaczy WAM WSZYSTKIM i BEZWARUNKOWO ... i tak dotąd było, ale dobra zmiana już i Was dopadła. Już bezwarunkowo nie jest, już najważniejsi w tym dniu nie jesteście, nie tylko wasz ten dzień ma być i już !, wasze bohaterstwo można rozwodnić nieco innym "bohaterstwem" To inne przy Waszym ogniu ogrzać się musi i historia to inne ma z waszym zrównać, a zrównując przypieczętować. Tak ma być i Wy do tego pieczętowania wspaniale rządzącym się nadajecie. Ma się narodowi do głów wtłoczyć, kto bohater, mają młodzi jednym tchem Was i prezydenta Kaczyńskiego wymieniać. Nihil novi sub sole. Tak działała kiedyś propaganda, tak działa teraz. Tylko o ironio, już kiedyś byliście ofiarami propagandy ...

Już dobra zmiana Was podzieliła na sorty, platformiani jesteście ponoć. Jasny gwint ! to już mamy drugi sort Powstańców !!! platformianych !
Coś tak niesłychanego, że w głowie się nie mieści. I teraz Wy, z siwymi głowami, musicie udać się do łaskawie rządzących i musicie z nimi negocjować, żeby Wam WASZE święto, według waszego pomysłu czcić pozwolili. Według nich apel pierwszemu sortowi się należy zawsze i wszędzie , więc bez czczenia pierwszego sortu prezydenta Lecha wojsko Was nie uczci  !!! albo, albo, Kochaneńcy ... niewiele do powiedzenia we własnej sprawie macie, ma ten, kto ma władzę.

Wolność Wam z definicji się należy, bo wolność daliście nam. Ale nasza Ojczyzna, ponoć dopiero od kilku miesięcy wolna (???),  wolności wam nie daje, wolno wam było w tamtej, ponoć zniewolonej (???). Teraz albo rybki, albo grzybki, albo hołd prezydentowi Kaczyńskiemu i wojsko hołd odda Wam, albo bez wojska będziemy Was honorowali ... Jakie to niskie, podłe i żenujące, żebyście musieli się prosić ... A cóż takiego, co oni, ci rządzący zrobili, no co ? żeby teraz Wam dyktować. Macierewicz ze Smoleńska uciekł bohatersko, to może teraz musi kolegom, których wtedy opuścił, hołd oddawać na każdym miejscu, ale jak to ma się do POWSTANIA ?

Wytłumaczy Wam pis jak to się ma. I podeprze Bogiem, Honorem i Ojczyzną, dla Was największymi świętościami. Tylko dla pisu Kaczyński to bóg, czczenie Kaczyńskiego to honor, a elektorat pisu to ojczyzna.

Pewnie zgodzicie się na ich warunki, bo i co Wam zostanie. Jesteście rzeczywiście ludźmi zupełnie innej kategorii, ludźmi honoru, którzy o chwałę dla siebie i swoich zabiegać na klęczkach nie będą. Godność i honor to macie WY, w sercu i w głowie, oni mają pusty frazes na ustach i władzę. Ta władza całkiem im poprzewracała w głowinach, nagle panami historii się poczuli i czasu.

A WY CZASU MACIE CORAZ MNIEJ ...
KAŻDA RZECZ, DLA WAS TERAZ NIE UCZYNIONA,
KAŻDY HOŁD WAM TERAZ NIE ODDANY
może nie mieć szansy na powtórkę.

Niestety to się nie mieści w ich głowach, pełnych buty, arogancji i pychy.


*


                                                Malina_  M *                                              
strona liiil  
 

wtorek, 12 lipca 2016

JAROSŁAW

twórca, odtwórca, kreator nowej historii
dowódca, przywódca, nadpremier, nadprezydent
jednym słowem bożek dla swoich wyznawców




Właściwie TKM już mamy nie do kwadratu,
 a wręcz do sześcianu, albo czwartej potęgi...



Doczekał się portretów, dytyrambów na cześć, peanów i ... memów. A skoro w necie memy krążą, skoro poszłam na łatwiznę i w poprzedniej notce cudze memy wykorzystałam, to teraz wyjście zostało mi tylko jedno - własny mem zmajstrować.

No to zmajstrowałam
Co powiedzieć chciałam - powiedziałam.
reszta jest milczeniem ...



                                                Malina_  M *                                              
strona liiil  

sobota, 9 lipca 2016

PÓŁPRAWDA I CENZURA

narzędzia rodem z najciemniejszego PRLu

Pierwsze narzędzie - PÓŁPRAWDA, coś jeszcze gorszego od tischnerowskiej trzeciej prawdy, wyjątkowo wredne i szkodliwe narzędzie, stosowane przez ludzi pokrętnych i tchórzliwych dla osiągnięcia własnych korzyści w sposób niecny. Kawałek prawdy z perfidnie zatajoną resztą, dający absolutnie fałszywy obraz.

Według pisu i pisowskich mediów dołączenie do NATO jest sukcesem Jarosława Kaczyńskiego i Krzysztofa Czabańskiego ???! ... a historia Polski w latach 1993-1999 nie miała miejsca, a skąd ! Tylko tym panom i jeszcze Olszewskiemu zależało. Reszta albo przeszkadzała, albo nic nie znaczyła ?!!!.Taki jest pisowski przekaz do ludu.

Dobitnym przykładem serwowania półprawdy jest WYSTAWA O NATO, wystawa, którą oglądały wszystkie delegacje, nazwana dumnie „Polska w NATO”. Znajdziecie tam różne fotografie, w tym ojców kreatorów dzisiejszego sukcesu. Znajdziecie i prezydenta Kaczyńskiego i prezydenta Dudę, i premiera Olszewskiego, ale to WSZYSTKO !!!, to już wszystkie twarze sukcesu. Dalej czarna dziura. Nic tylko pis. Próżno szukać choćby takiego zdjęcia:




albo takiego  :




Tej części  prawdy w pisowskiej narracji nie ma, upsss, jest ale maleńkim drukiem, na dole, jak informacja bankowa o dodatkowych opłatach, obliczona na nie przeczytanie. W oczy rzuca się wyłącznie pisowska część. Wyłącznie twarze pisu. Wyjątkowo ohydna półprawda.

Nie ma tam Nowaka-Jeziorańskiego i Brzezińskiego, bez których Polska nie weszłaby do Sojuszu. Nie ma Kwaśniewskiego. Brak Lecha Wałęsy, który w 1993 roku w liście w do Sekretarza Generalnego Sojuszu stwierdził, że członkostwo w NATO jest jednym z priorytetów polskiej polityki zagranicznej. Nie ma fotografii Waldemara Pawlaka, który podpisał Dokument Ramowy Partnerstwa dla Pokoju.
O zgrozo - brak Bronisława Geremek, który nie tylko przekazał Sekretarzowi Generalnemu NATO list podkreślający wolę Polski do przyjęcia obowiązków związanych z członkostwem i wręczył Sekretarzowi Stanu USA akt przystąpienia Polski do NATO.

Taka manipulacja to coś niebywale obrzydliwego. Oburzona dziennikarka zapytała o to rzecznika rządu.Ten młokos, pajacowaty laluś, bezczelnie stwierdził, że "wszyscy zdają sobie sprawę" że był to "wysiłek wielu osób i wielu lat pracy". Dopytywany, dlaczego rząd nie pokazał m.in. Bronisława Geremka, stwierdził:
- Polacy o tym wiedzą, doskonale o tym wiedzą, dlatego ja nie czepiałbym się akurat jakiś niuansów.
NIUANSE !!!! dla pajaca to są niuanse !! Tak to już wyedukował swoich wyznawców pis. Wszystko, co nie jest Kaczyńskim to wielkie nic i pustka a Kaczyński to bóg i kreator wszelkiego dobrego.

W internecie zawrzało, ludzie znają prawdziwą historię, pisowskich półprawd wmówić sobie nie dadzą. Zawrzało i jak grzyby po deszczu zaczęły pokazywać się memy.



*


 *


*

I dobrze, że powstają ! półprawdy trzeba odkłamywać, najlepiej pokazując prawdę. Zderzenie prawdy z półprawdą jakie jest, to właśnie widać na tych memach. Że prześmiewcze ? to dobrze, śmiech to przecież wyjątkowo celna broń.


*

Narzędzie drugie - CENZURA
Nasza, za przeproszeniem, telewizja narodowa, zwana powszechnie kurwizją, raczyła OCENZUROWAĆ  Baracka Obamę ! Bezczelnie wycięto cały fragment przemówienia, w którym mówi o Trybunale Konstytucyjnym i zaniepokojeniu stanem demokracji w Polsce. Prezydent Barack Obama - absolwent Harvard University i specjalista prawa konstytucyjnego, przypomniał naszemu doktorowi prawa na urlopie z Uniwersytetu Jagiellońskiego, pełniącemu obowiązki Prezydenta Polski, że Konstytucja jest ważna dla wszystkich obywateli i tylko ona jest gwarancją funkcjonowania demokratycznych instytucji w państwie. Tego przecież nasza "jedynie słuszna" i "po linii" telewizja pokazać nie mogła !A już durnowaty grymas na twarzy naszego prezydenta to w rachubę nie wchodził absolutnie.



 
Co trzeba to rachu, ciachu, jak w peerelu i sukces odtrąbiono na całego.
Jak pijany płotu Kurski trzyma się zasady, że ciemny lud to kupi. I pewnie lud kupił, bo wcześniej lud sam został kupiony za pieniądze 500+ i za stanowiska. Kupionym ludem łatwo jak widać manipulować.
 



Znowu zawrzało w mediach. Oburzenie w Polsce i na świecie.

Oto słowa mojego znajomego z fb, księdza Stanisława, misjonarza - "Pierwsze spotkania świata z Polską zakończyło się cenzurą słów najważniejszego z przywódców politycznych świata. No coż, nikt już nie zapłacze nad losem demokracji w Polsce. Czas na autorytet duchowy, na papieża. Czy personifikacja pożądania władzy absolutnej, której autorem jest nowy bożek z Żoliborza, odważy się na cenzurę wypowiedzi papieża? Już mi nikogo nie żal w kraju, który stawia się ponad Pana Boga. Jedno mnie tylko dziwi: jak kłamcy i zwolennicy politycznej awantury mają odwagę niszczyć dobre imię Kościoła, któremu bardziej szkodzą niż pomagają."

*



O zapraszającym pis nie zająknął się ani słowem, no bo jak, to pis przecież ten szczyt wykreował. A ktoś taki jak Prezydent Komorowski to persona non grata, nie wymawia się tego imienia.




Dobrze, że Prezydent Obama pamiętał i nawet poprzednią wizytę wspomniał.Zupełnie inny klimat. Wtedy nas podziwiał. Teraz ... ech, szkoda gadać jak dobrze dobra zmiana się nam przysłużyła.




ja i bez memów różnice widzę


*
Z OSTATNIEJ CHWILI - JUŻ PO SZCZYCIE,
wszyscy gratulowali naszemu prezydentowi... a pan prezydent dumny z kraju, co ruiną stoi, ze stadionu który oczywiście wybudował pis i z armii, której do niedawna nie było.


                                                Malina_  M *                                              


strona liiil  

Rzecznik rządu Rafał Bochenek pytany w "Faktach po Faktach", czemu na wystawie zabrakło zdjęć polityków, którzy doprowadzili do wejścia Polski do NATO, stwierdził, że "wszyscy zdają sobie sprawę" z tego, iż był to "wysiłek wielu osób i wielu lat pracy". Dopytywany, dlaczego rząd nie pokazał m.in. Bronisława Geremka, stwierdził: - Polacy o tym wiedzą, doskonale o tym wiedzą, dlatego ja nie czepiałbym się akurat jakiś niuansów. Podkreślił, że - jego zdaniem - Jan Olszewski i Andrzej Duda znaleźli się na eksponowanych planszach całkiem zasłużenie. Z kolei poseł PO Andrzej Halicki przekonywał, że dumni powinniśmy być także z historii. Stwierdził, że kilka godzin wcześniej słyszał z mediów, iż to Jarosław Kaczyński był "ojcem strategiem wejścia Polski do NATO" (http://www.tvn24.pl)
Rzecznik rządu Rafał Bochenek pytany w "Faktach po Faktach", czemu na wystawie zabrakło zdjęć polityków, którzy doprowadzili do wejścia Polski do NATO, stwierdził, że "wszyscy zdają sobie sprawę" z tego, iż był to "wysiłek wielu osób i wielu lat pracy". Dopytywany, dlaczego rząd nie pokazał m.in. Bronisława Geremka, stwierdził: - Polacy o tym wiedzą, doskonale o tym wiedzą, dlatego ja nie czepiałbym się akurat jakiś niuansów. Podkreślił, że - jego zdaniem - Jan Olszewski i Andrzej Duda znaleźli się na eksponowanych planszach całkiem zasłużenie. Z kolei poseł PO Andrzej Halicki przekonywał, że dumni powinniśmy być także z historii. Stwierdził, że kilka godzin wcześniej słyszał z mediów, iż to Jarosław Kaczyński był "ojcem strategiem wejścia Polski do NATO" (http://www.tvn24.pl)
Rzecznik rządu Rafał Bochenek pytany w "Faktach po Faktach", czemu na wystawie zabrakło zdjęć polityków, którzy doprowadzili do wejścia Polski do NATO, stwierdził, że "wszyscy zdają sobie sprawę" z tego, iż był to "wysiłek wielu osób i wielu lat pracy". Dopytywany, dlaczego rząd nie pokazał m.in. Bronisława Geremka, stwierdził: - Polacy o tym wiedzą, doskonale o tym wiedzą, dlatego ja nie czepiałbym się akurat jakiś niuansów. Podkreślił, że - jego zdaniem - Jan Olszewski i Andrzej Duda znaleźli się na eksponowanych planszach całkiem zasłużenie. Z kolei poseł PO Andrzej Halicki przekonywał, że dumni powinniśmy być także z historii. Stwierdził, że kilka godzin wcześniej słyszał z mediów, iż to Jarosław Kaczyński był "ojcem strategiem wejścia Polski do NATO". - (http://www.tvn24.pl)
Rzecznik rządu Rafał Bochenek pytany w "Faktach po Faktach", czemu na wystawie zabrakło zdjęć polityków, którzy doprowadzili do wejścia Polski do NATO, stwierdził, że "wszyscy zdają sobie sprawę" z tego, iż był to "wysiłek wielu osób i wielu lat pracy". Dopytywany, dlaczego rząd nie pokazał m.in. Bronisława Geremka, stwierdził: - Polacy o tym wiedzą, doskonale o tym wiedzą, dlatego ja nie czepiałbym się akurat jakiś niuansów. Podkreślił, że - jego zdaniem - Jan Olszewski i Andrzej Duda znaleźli się na eksponowanych planszach całkiem zasłużenie. Z kolei poseł PO Andrzej Halicki przekonywał, że dumni powinniśmy być także z historii. Stwierdził, że kilka godzin wcześniej słyszał z mediów, iż to Jarosław Kaczyński był "ojcem strategiem wejścia Polski do NATO". - (http://www.tvn24.pl)

wtorek, 28 czerwca 2016

POSELSKA MOWA MIŁOŚCI

to nie zwykły męt pod płotem,  to dumny poseł, z list dumnej partii,
zwraca się do byłego PREZYDENTA NAJJAŚNIEJSZEJ per "bydlaku"




Popatrzcie tylko na młodą, gładką twarzyczkę poślęcia - co "ono" o prawdziwym życiu wie ?! co wie o głodzie, chłodzie, strachu o najbliższych, śmierci i więzieniu ??? no nie wie niczego, bo mu życie oszczędziło, ale za to poślę WIE co innego, wie, że Wałęsa, ten Wałęsa, dzięki któremu poślę może być gdzie jest, to Bolek, ba to BYDLAK ...




Takim językiem młody poseł pisowiec przemawia, bo młodemu pisowcowi wolno, bo to według pis język miłości, a miłość przecież wszystko wybaczy (swoim z pisu)... miłość łaskawa jest (dla swoich z pis), cierpliwa jest (dla swoich z pis) ... byle tą miłością odpowiednio przywalić - a będzie dobrze.




Podaję uwadze miłośnikom pisu - powiadacie, że dawniej trwał przemysł pogardy. To co trwa teraz ? Czy dawniej byłoby możliwe, by młody poseł, jakiejkolwiek opcji, wobec PREZYDENTA NAJJAŚNIEJSZEJ Lecha Kaczyńskiego użył epitetu "bydlak" ???
Tak pis wychowuje młody narybek ? tak uczy szacunku do starszych ??? ...


Ale co tam, jest  DOBRA ZMIANA nowe rośnie
najważniejsze, że zadowolone poślę kupi sobie materac 500+


*


                                                Malina_  M *                                              


strona liiil  

sobota, 11 czerwca 2016

FARSA

wierni i na dodatek wcale nie bierni
pożytecznI pisowi "patrioci"

Jak cudnie brzmiał w uszach ten śpiew, jak litrami lał się miód na pisowskie serca, gdy kibolstwo wrzeszczało:
DONALD MATOLE,TWÓJ RZĄD OBALĄ KIBOLE
Rząd obalony, odwdzięczyć się czas, czyż nie ?
 
Zaczęła nieśmiało pani Kempa, wstawiając się za patriotą Staruchem, teraz już śmielej można. Dobra zmiana przyszła. Dobra zmiana i dla kiboli dać coś musi, no bo jak inaczej ?
 

 

Według śledczych, transparent był *polemiką ze zdarzeniem* Prokurator uznał, że nie doszło do aktu przemocy, a treść baneru nie stanowi czynu zabronionego w myśl Kodeksu Postępowania Karnego.

Taaaaa – ożywczy powiew świeżości w naszym prawie karnym, a jaka nowatorska semantyka ! Zdarzeniami są niewątpliwie osoby fizyczne (M. Olejnik, J. Żakowski) i organizacje (KOD). Szkoda, że całkowicie niezależny prokurator nie poszedł jeszcze dalej i nie dopatrzył się w treści transparentu swego rodzaju przyrzeczenia publicznego, wywodząc, że przecież nie ma tu żadnej groźby przemocy, a jedynie zapowiedź podarowania wymienionym osobom i organizacji szubienic. Jak się chce to się może.

Nic, tylko dobrą zmianę podziwiać. Niedawno mieliśmy w wykonaniu katoliczki domaganie się jednorazowej kary śmierci dla Tuska. Brawo. Teraz mamy pozwolenie na takie groźby Brawo., Ostatnio Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro wstrzymał wykonania wyroku mężczyzny, który został skazany na pół roku bezwzględnego więzienia za pobicie policjanta. Facet pobił policjanta podczas antyrządowej manifestacji Ruchu Narodowego w 2014 roku. *Zaatakował go, bijąc w okolice brzucha oraz wielokrotnie kopiąc* – to słowa sędziego, który skazał mężczyznę na pół roku więzienia (wcześniej był już karany). I co ? I nico. Facet nie siedzi. Kara wstrzymana. Cóż Prokuratura "odbita" podległa politykowi który ma w niej nieograniczona władzę. Jak to mówi panprezes - następuje moralne odrodzenie. (???!)

52 400 zł - tyle Krystyna Pawłowicz miała wydać, z pieniędzy podatników, na podróże taksówkami w ubiegłej kadencji Sejmu. Posłanka tłumaczy, skąd wzięły się te opłaty: "Nie mam prywatnego samochodu ani prawa jazdy" No tak, nie ma, ale nie przeszkadzało jej to wydać w ostatniej kadencji 16 tys. zł na paliwo. Prokuratura nie uznała jednak tego precedensu za złamanie prawa. Pawłowicz miała podpisywać dokumenty na wykorzystanie cudzego samochodu.

Prawo jest prawem, a sprawiedliwość ?
a sprawiedliwość musi być po ODPOWIEDNIEJ stronie !
I jest...

Jak to ładnie raczył powiedzieć swego czasu pan Marszałek,
a powtórzyć pan Prezes:

TKM ! ...


*

zdjęcie pochodzi z internetu


                                                Malina_  M *                                              


strona liiil  



sobota, 4 czerwca 2016

SUWEREN

4-GO CZERWCA 1989 ROKU 

po raz pierwszy pokazał całemu światu, że jest, że istnieje,
po raz pierwszy pokazał, że MOŻE ! w tym dniu Suweren przemówił.
Jasno, dobitnie, z własnej i nieprzymuszonej woli. I zmienił bieg historii.




Powinniśmy ten dzień czcić, po raz pierwszy poczuliśmy że zrzucamy z ramion tę obcą hydrę - komunizm, że jesteśmy nareszcie u siebie. Nic to, że jeszcze wojska sowieckie u nas stały, już była nadzieja, że to tylko kwestia czasu. Pamiętacie z jaką dumą przez całe lata słuchaliśmy słów Joanny Szczepkowskiej ? Zapamiętajcie, bo właśnie władza wyrzuciła je na śmietnik. Okazuje się, że dla TEJ władzy niewiele znaczyły.




  Proszę państwa, 4 czerwca 1989 roku skończył się w Polsce komunizm


Kto poczuł tę wielką i rozpierającą radość, ten świętuje !!! kto nie, ten na różne sposoby usiłuje teraz kota ogonem, w stronę prezesa, wywrócić i wykazać, że świętować należy tylko rocznice dla naczelnika ważne.
Pis, od wczoraj, ustami swoich przedstawicieli w mediach, przekazuje - to nie był taki znowu ważny dzień (???) - skąd, ważny ! No tak, dla was ważny nie był ! przez przypadek poszliście wtedy do wyborów, czy jak ? nie ma się nad czym zastanawiać, nie ma czego świętować ? Naczelnik z pisem świętuje dzisiaj swoje dojście do władzy i wyznacza drogę utrzymania tejże na wieki. Uroczystości państwowych nie ma , pani premier udaje, że jej chwilowo brak, a pan prezydent się udał do Włoch. Pis opowiada w mediach, że na kanonizację, kanonizacja, słonka, to dopiero jutro, w niedzielę, a wystawa, którą prezydent raczy dzisiaj zwiedzać od maja jest czynna, A kto prezydentowi bronił otworzyć wystawę, skoro taka ważna, że ważniejsza od dzisiejszego Święta ? dlaczego wystawę otwierał prezydent Włoch, skoro nasz był wtedy pod Monte Cassino ? ... Zrejterował pan, panie prezydencie, przed Suwerenem, bo Suweren panie prezydencie, to więcej niż elektorat pisu, ba, to nawet więcej, niż sam prezes. Nie ma pan odwagi ... smutno mieć prezydenta bez odwagi.

Co pan panie prezydencie światu dzisiaj pokazuje ?
Co pokazuje światu prezydent DUMNEGO NARODU ?

że ten dzień w głębokim poważaniu ma ??! , bo że nas, to wiemy, ale że tak ważne w historii Narodu wydarzenie obchodzi pana tyle, co zeszłoroczny śnieg, właśnie się dowiedzieliśmy.

CO MA DZISIAJ PREZYDENT DO POWIEDZENIA NARODOWI ?
że obraz Gęsiarki wrócił na ścianę pałacu ???? tyle popłynęło dzisiaj z prezydenckiego pałacu, nawet nie było stać pana rzecznika na wyjaśnienie historii kradzieży. Oskarżaliście prezydenta Komorowskiego o kradzież. Jakieś dementi ? no skąd, prawi i sprawiedliwi nie dementują oszczerczych pomówień, nie po to się miało błotko przylepić, żeby się teraz odlepiło, jak choćby te setki przedmiotów skradzionych rzekomo przez Komorowskiego. Jak pieniądze, które pan Komorowski miał wydać a wydaje pan Duda. Bo Komorowski nie wydał a przeznaczył do wydania. Prawi i sprawiedliwi rzucą oszczerstwo, a jak ktoś udowodni im kłamstwo, najwyżej, jak Macierewicz, przyjmą do wiadomości i zgodzą się zdziwieni -  taaak? A przy tym święci okrutnie. Ósme przykazanie to miłują do utraty tchu.

Dawniej świat nam gratulował, świat pamiętał, świat się cieszył z nami. Było pięknie, było radośnie, było uroczyście ...




Dzisiaj TEŻ BĘDZIE !!! po 16-ej Marsz Trzech Prezydentów ... będziemy czuli wspólnotę, będziemy czuli radość i dumę, z tego co się wtedy stało ... a pis niech fałszuje historię, niech zakłamuje , niech Becia uniemożliwia urzędnikom świętowanie i tak się nie uda bo jesteśmy, bo pamiętamy bo w swoich domach przekażemy ... kiedyś przecież dla władzy nie było Katynia a jednak, władza minęła o Katyniu pamiętamy. Dzisiaj dla władzy nie ma 4-go CZERWCA, władza minie a my pamiętać będziemy . Bo dla nas BYŁO WAŻNE !!!
Coraz bardziej wraca PRL, ale nie ten od saturatorów z wodą sodową, wyrobów czekoladopodobnych, czy  wianków z papieru toaletowego, wraca ten inny, złowrogi, ten w którym władza ustanowi dzień pracy w święto, bo to święto władzy się nie podoba, tak Beciu - się nie podoba.




Dzisiaj, jak przed rokiem, świat też nas zobaczy, też o nas usłyszy !
My to zrobimy swoim zapałem, swoja radością, swoją wdzięcznością.
Wdzięcznością historii i tym, którzy ją tworzyli ... milionom ludzi, którzy wtedy powiedzieli naszej wolności TAK.



Hanka Rebelian(t)ka


*


wszystkie zdjęcia pochodzą z internetu


                                                Malina_  M *                                              


strona liiil  

środa, 1 czerwca 2016

RAZ NA NARODOWO !

Kolejny mem zmajstrowałam ...




Ale zacznijmy od początku : był sobie KOWALSKI ...

nie pierwszy, lepszy, czy pierwszy z brzegu, Kowalski, o nie ! był sobie TEN Kowalski - narodowiec, niedoszły prezydent Polski, zaciekły wróg KOD-u, no i czywiście  jeden z częstych gości pis-telewizji narodowej, zwanej przez drugi sort kurwizją, od nazwiska jej szefa, tego speca od ciemnego ludu. Głosowało na TEGO Kowalskiego 70 000 ludzi, z jednej strony to mało, ale z drugiej niestety całkiem sporo.

Ostatnio TEN Kowalski błysnął na fejsbuku, co mówię błysnął, grzmotnął z grubej rury, a za nim jak za panią matką, do boju ruszyły patriotyczno narodowe chłopięta ... tak na moje oko, to chyba chłopięta ruszyły nieco wężykiem, albo naćpały się zdrowo, na narodowo ...

A czymże to wsławił się TEN nasz narodowy rycerz ? 
Otóż TEMU Kowalskiemu ością, w narodowym gardle, stoi Papież Franciszek !! No i właśnie teraz TEN Kowalski postanowił podzielić się na fejsbuku swoimi antyfranciszkowymi frustracjami. Coś go widać od środka podżerało i gwałtem musiał to coś uzewnętrznić na własnym profilu. Niech to coś narodowe serca współbraci poruszy.




NO, TO CHŁOPIĘTA DO BOJU RUSZYŁY !!!
RAZ NA NARODOWO ! A CO "SE " BĘDĄ ŻAŁOWAŁY. 

Wszak nie pierwsi i nie ostatni. Nie tak dawno, bliski partii rządzącej dziennikarz, Rafał Ziemkiewicz, Franciszka raczył nazwać idiotą !!! ... Cóż, echem wśród partyjnych tuzów jakoś się to nie odbiło. "Nie czytali" potępić więc nie mogli, a już wrzasnąć w proteście to skąd ! Wrzasnęli tacy, jak ja. Dziennikarz rządowi mocno sprzyjający, co "se" rząd będzie szkodził i po łapkach dziennikarzowi dawał. Rząd nie od tego jest. No a skoro rząd nabrał wody w usta, to narodowe chłopięta nabrały pewności że - WOLNO ! Poczekały, poczekały, a kiedy nadszedł odpowiedni czas, to "se" pozwoliły - ostro, "patriotycznie" i po bandzie :


 

Za dobrze nie widać. Dla przestrogi przepiszę więc te narodowe kwiatki, bez kropek, niech dają po oczach !!!! ile wlezie, niech jak najwięcej osób to zobaczy i nie tylko kwiatki, całe zjawisko. Może kimś to potrząśnie, może ktoś się obudzi. TAK NIE WOLNO !

*

- Tomek xxx - pod sąd z nim a potem na szuwienice, Jan Paweł 2 
   w grobie się przewraca. 
- Krzysztof xxx - ja bym go roz...łożył białymi robakami
- Marcin xxx - tego psa brudnego powinno się spalić na stosie 
  za herezje.
- Grzegorz xxx - zakaz wjazdu temu cymbałow to jest Polska !!!!
- Bart xxx - Moze by tak go odstrzelić to tylko pomysł
- Karolina xxx - Wypędzić gnoja z Watykanu

- Dawid xxx - czas to powiedzieć, wypierdalaj argentyńska kurwo !!
  ludzie wierzcie w Boga nie w te tłuste szmaty.
- Adrian xxx - zabić to puki można :-)
- Grzegorz xxx - a huj z takim papieżem niech spierdala do brudasów 
  może go też zgwałcą
- Radosław xxx - Moim zdaniem powinno się obalić tego heretyka i 
  napiętnować na każdym kroku
- Arkadiusz xxx - do wora
- Krzysztof xxx - Zabić gada a przynajmniej nie wpuścić huja do polski
- Jarek xxx - sam jestem Katolikiem ale Wara od Polski i Naszych 
   Kobiet bo zajebie w brudny łeb
- Piotr xxx - kurwa niech ten antychryst już zdechnie nie mam na niego 
  siły tak głupiego papieża nie było nigdy
- Filip xxx - jak słysze tego pajaca to pomimo tego że jestem 
  chrześcijaninem i PAN Jezus nie każe mi nikogo bić to temu typowi 
  przyjebał bym chętnie w ryj


CO TO JEST ???! hejt obrzydliwego lewactwa, komunistów i złodziei z KOD-u ? a nie, nie, to mowa narodowa tych z wprost przeciwnej strony.

     mówią, mówią chłopcy
 chłopcy narodowcy 
   na głowie czapeczka
  a w głowie pałeczka

Tak mi się zrymowało z dawną  pioseneczką, ale do śmiechu to mi nie jest. Oj, nie jest ! To nie tylko wykiełkowało, to rośnie, a nawet rozrasta się, niczym perz ... i buja sobie swobodnie ... bo mu wolno. Na fejsie kto protestuje ? tacy obrzydliwcy drugiego sortu, jak ja, pierwszy sort milczy, elegancko udaje, że nie widzi. Wszak dotyczy to niewygodnych rządowi uchodźców i wygodnych "patriotów", którzy pod ochroną są, bo jak by co, przydać się mogą. Wszak "patrioci" kogo trzeba popierają.





Wszak "patrioci" KOD-u ze wszystkich sił nienawidzą i KOD gdzie mogą tępią i szkalują. Takiego sprzymierzeńca PIS pozbywał się nie będzie, więc milczy, umywa ręce i na jakiś czas zawiesza na kołku działanie "grzechu zaniechania". PIS NIE WIDZI, NIE SŁYSZY, NIE BYWA, NIE OGLĄDA, WIĘC ZANIECHAĆ BYĆ NIE MOŻE, CZYŻ NIE ?   

A ciekawe, swoją drogą, kto tych "patriotów" przeciwko obcym buntuje i szczuje ? kto w kampanii wygrywał na ludzkim strachu i resentymentach ? kto na wysokim C wykrzykiwał o grożącej islamizacji, o zarazie, którą nam tu przywloką ? no kto o pierwotniakach piał ?  A po kampanii wcale nie przestał. Nabuzowane chłopięta na podatny grunt trafiają, a że "patrioci" to im wszystko wolno, im Naczelnik prawa do biało-czerwonej odmawiał nie będzie, jak odmawiał nam, z parszywego KOD-u.
Rafał Ziemkiewicz, pupilek ludu pisowskiego, tak oto się pięknie popisywał się na Twitterze. Bon mot, złota myśl  "eschatologiczna"


Himalaje dziennikarskiego intelektu. Kultura nad poziomy "wylata" 
I jeszcze uściślił myśl złotą: "(...) coś bardzo niedobrego dzieje się z Kościołem, a konkretnie z jego głową. Są dwie możliwości. Albo kardynał Bergoglio zwyczajnie nie dorósł do roli następcy wielkich papieży Piusów i swego poprzednika Benedykta - albo jest świadomym realizatorem i uwieńczeniem 'długiego marszu lewicy przez instytucję', kreacją masonerii bądź innych sił zainteresowanych zniszczeniem Kościoła. Wybieram tę mniej straszną możliwość i zakładam, że po prostu nie umie przewidzieć medialnego żywota, jaki nadawany jest jego luzackim' bon motom"

I co ? był oddźwięk ? jakieś oburzenie ? a skąd ! oburzali się tacy jak ja. Po linii partyjnych kolegów cisza, jak makiem zasiał, pytani politycy pisu "nie słyszeli" ... "nie widzieli"  A święci jak jasny gwint ! Tylko jak się nie opłaca, to świętość do kieszeni chowają i widzą co chcą. A jak ma się opłacać kiedy rząd w tej kwestii w poprzek Franciszkowi stoi ? "Panie, panie", a jak trzeba franciszkowego miłosierdzia, to wata do uszu i nagle niekumaci. Jak to ostatnio zwolennik pisu napisał na moim profilu "Miły klecha ale się nie zna" Oni za to się znają, jak pokłony bić i obchodzić, co niewygodne. Elektorat uchodźców nie chce, poparcie spaść nie może, to się nowe, PISowe, znaczenie słowu "miłosierdzie" nada i będzie "jak trza" a nawet jeszcze lepiej. A dalej ? a dalej choćby potop. 

Niedługo Światowe Dni Młodzieży. Gdzież to, nasza "odnowiona" na pisowską modłę Prokuratura ? Gdzie Prokurator Generalny ? gdzie to pisowskie służby, odpowiedzialne za bezpieczeństwo ? Notka narodowa wisi od 26 maja, dzisiaj zrobiłam zrzut z ekranu. Pod notką 2.9 tysiąca polubień, 1106 osób powiesiło notkę na swoim profilu ... takich wpisów ciągle przybywa, już grubo  ponad setka,  I NIC !!! a niech któryś z nabuzowanych "patriotów" postanowi "temu hu..wi" imprezę popsuć, wystarczy że "patriota" panikę wywoła ?! to może kosztować ludzkie życie ! Trzymający władzę zupełnie nie reagują, rączki umywają, im to lotto. Jak by coś, to przecież zawsze można na KOD i PO zwalić.

A młodzi na to wszystko patrzą i się wychowują, i tym przesiąkają, i się chłopięta utwierdzają, a potem ...

A potem, to co "se" będą żałować ... 



*


                                                Malina_  M *                                              


strona liiil  

poniedziałek, 23 maja 2016

Z PODTEKSTEM

czy też bez podtekstu
odgrażał się wczoraj minister Szczerski ?




do wyboru, jak kto woli ...
 czas pokaże

*

A teraz będzie już bez podtekstu, ale za to z dedykacją dla zwolenników pisu, jeśli takowi mój blog odwiedzą. Wszystkim im, cierpiącym na nagłe owładnięcie świętością z towarzyszącymi objawami kompletnej amnezji, dedykuję ich własne memy. Tak na wszelki wypadek, gdyby  mój mem z zabawkami wywołał u nich święte oburzenie. No to sobie miłe panie i mili panowie popatrzcie niżej, to WASZE DZIEŁA:


*
  *
 



Prawda jaka różnica !!!! - dzieci z zabawkami to przemysł pogardy, nienawiści i bezsilnej wściekłości, a spadająca głowa Tuska i szubienica to przemysł pis-miłości. Ech, od tego ich pisowskiego przemysłu miłości najlepiej na dwa kilometry z daleka się trzymać ... Pachnie hipokryzją, mocno, niczym maciejka o wieczornej zorzy.




pisowski prototyp obrzydliwego tyrana
(specjalnie dla Laury)

*


                                                Malina_  M *                                              


strona liiil  

sobota, 14 maja 2016

MOWA MIŁOŚCI

wszechogarniającej pisowskiej miłości ...



To nie "każdy", to rzecznik polskiego prezydenta ...
dalej to już lepiej bez komentarza ...


*

KOCHANA PANI MARIO

dla Pani ode mnie, obrzydliwego drugiego sortu, modlitwa od serca i jeszcze "źwierzątko" ... zawsze Pani z radością pytała "a źwierzątko ?" wesołe być musi, tak jak Pani. Najlepiej piesio. Wywali jęzor, łypnie okiem i szczekając przymilnie pobiegnie na niebieskie łąki ... to tylko piesio, ale "się zachowa" obca mu pisowska miłość.




I co teraz powie o świecie "córka mojej sąsiadki" - że dziwny ten świat jest, że każdy szczyt ma swój czubaszek, a szczyt chamstwa, to nawet ma wykładnię demokracji.  Nic już nie powie "córka mojej sąsiadki"...

A Pani Maria ? nie zaskoczy już tym swoim czubaszkowym poczuciem humoru czy autoironią, nie zadziwi nas przeogromną inteligencją i ciepłem. Pani Mario - uśmiecham się dzisiaj do parówek, zawsze mi będą Panią przypominały ... no i to "źwierzątko" Jeszcze westchnę - ech "wyszła za mąż zaraz wraca" ... nie wróci.
Była Zajęczycą, a Karolak Zającem.

Andrus zadzwonił do Karolaka - trzymaj się Zającu ...
- nie ma już Zająca odpowiedział Karolak ...

*

A teraz z innej beczki


MOWA GOSPODARKI 
"dobrozmianowa" mowa
Gospodarka też przemówiła.  Niestety, ma znaczenia kto rządzi krajem... Taki "prezent" dla wyborców z okazji rocznicy wyborów prezydenckich i półrocze nowych rządów. Cóż, siła rozpędu nie trwa wiecznie...

Roczny wzrost o 3 procent PKB to wyraźniej poniżej oczekiwań analityków, którzy typowali 3,4 procent, ministerstwo rozwoju oczekiwało, że uda się utrzymać tempo wzrostu na poziomie 3,8 procent. Dane dość szokujące. PKB rośnie najsłabiej od 2013, a nasz dochód narodowy spadł w stosunku do końcówki 2015. W ujęciu kwartał do kwartału mamy spadek o 0,1 procent. Tego nikt się nie spodziewał




Pod koniec 2015 nasza gospodarka rosła w tempie 4,3 procent - był to najszybszy wzrost w Polsce od 2011 roku. Ale wtedy byliśmy w ruinie , teraz dobra zmiana nadeszła i powstaliśmy z ruin "na twarz". Ciekawe co z budżetem będzie. Morawiecki rzeczywistość zaklinał. A tu jeszcze perspektywa negatywna i Polska na czerwonej liście.


*


                                                Malina_  M *                                              



strona liiil  

środa, 11 maja 2016

A W SEJMIE

Rannym słonkiem, ze skowronkiem, się zaczyna !!!
Zabiera głos poseł pisu. Intelektualna uczta.

Podobnego idiotyzmu dawno nie słyszałam: według pana posła  raportem o ówczesnym stanie państwa był budżet PO i PSL, a właściwie jedna rzecz - otóż W BUDŻECIE partie te chciały przeznaczyć pieniądze na zawalone mosty i nieprzejezdne drogi !!!!! i jeszcze, o zgrozo, pół nocy przekonywały pis, że to potrzebne !!!! strach pomyśleć, co za perfidia ! co za ruina ...

Noo panie pośle, mosty się zawalają, drogi zużywają - to się nazywa eksploatacja, nieśmiertelna jest dusza ludzka, reszta się niszczy a każdy gospodarz, nawet ten o rozumku nieco większym od Misia Puchatka, wie że pieniądze na ten cel zabezpieczyć musi. Rozumiem dobra zmiana nastała, pis nie będzie suwerenowi naprawiał mostów i budował dróg ... i co to będzie biedny suwerenie ???? u nas przecież ruina i wierzby i pastuszek z gąską ?

 


Obrazek dla zmylenia przeciwnika. Są gąski. Nie ma pastuszka, nie ma wierzby ... a na dodatek to nie Polska, tylko Brazylia.
Kuzyn mi przysłał.



*

                                                Malina_  M *                                              


strona liiil